Share Week 2014

Trwa właśnie tegoroczna edycja. Czym jest Share Week? To prosta zabawa którą zainicjował Andrzej Tucholski. Polega na wzajemnym polecaniu sobie blogów/vlogów które chętnie odwiedzamy.

Bez zbędnego owijania w bawełnę, oto moja lista (kolejność wylosowana):

  • Więcej Luzu – Bardzo smaczny lajfstajl, zarówno pod względem formy jak i treści. Krzychu to bloger, muzyk i inżynier informatyki w jednym. Wisienką na torcie jest przeplatany motyw mojego rodzinnego Opola, do którego mam szczególny sentyment. Polecam bardzo, każdemu przyda się czasem Więcej Luzu.
  • Ministerstwo Panny Pe – Trafiłem przez przypadek, zostanę na dłużej. Panna Pe to wyjątkowo aktywna mieszkanka Lublina. Na jej blogu znajdziemy relacje z międzynarodowych wolontariatów, odległych podróży i nieco egzotycznej kuchni. Ahh, i czasem wrzuci fotę z alpaką!
  • W pizdu na krzywy ryj -Bohaterem tego podróżniczego vloga jest Michał Pater, student Uniwersytetu Wrocławskiego. Michał znany jest z tego, że pakuje żubra do plecaka, rusza w pizdu… i w dodatku na krzywy ryj. Jego podróże są połączeniem survivalu z autostopem – gdzie prawie bez pieniędzy odbywa podróż np. do Władywostoku.
  • Zombie Samurai – Każdy kto chociaż otarł się o blogosferę kojarzy tego autora. Paweł Opydo w ubiegłorocznym zestawieniu był najczęściej polecanym blogerem. I słusznie. Na blogu ciągle się dzieje – Paweł pisze codziennie, w tygodniu poranki rozpoczyna linkowiskiem #dokawy – a początkujących blogerów wspiera inicjatywą RateMyBlog. Kto nie zna – niech pozna.

Zachęcam do czytania, oglądania jak i uczestnictwa w Share Week 2014!

Fot. Matt Zimmerman / Flickr