10 kroków ku koncentracji

Od paru miesięcy zmuszony jestem samoorganizować swój czas. Wymaga to ode mnie sporych zasobów silnej woli. Posiadanie odległego deadline’u nie ułatwia zadania. Aby działać sprawniej i bez presji pracuję nad swoją koncentracją.

A oto 10 prostych kroków które pomogą Ci się skupić i zacząć pracować wydajniej:

1. Uporządkuj miejsce pracy
Stara jak świat zasada. Aby nie rozpraszać wzroku na zbędnych przedmiotach, posprzątaj miejsce pracy! Zrób porządek nie tylko na blacie biurka – ale także w komputerze. Bałagan na pulpicie, wyskakujące powiadomienia, błyskające ikony – pozbądź się ich. Pulpit ma być miejscem równie schludnym co twoje biurko.

 2. Stwórz plan
Zanim zabierzesz się do pracy, zapisz na kartce w kilku punktach co planujesz dzisiaj zrobić. Moja dzienna lista zawiera zwykle około trzech-czterech takich punktów. Wykreślanie wykonanych zadań niesamowicie motywuje do kolejnej pozycji na liście. To twój analogowy pasek postępu.

3. Przygotuj swój ulubiony napój
Nieustanne latanie do kuchni to tylko kolejne źródło rozproszenia. Nie jest ważne czy pijesz kawę, herbatę, wodę czy sok – obecność małego przyjaciela pozwoli Ci spokojnie pracować.

4. Wyłącz komunikatory
Wyłącz maila, facebooka, wycisz telefon. Nie ma potrzeby żyć na wirtualnej smyczy. Naucz swoje otoczenie, że jest czas na pracę i czas na komunikację. Trudno o koncentracje gdy twój mózg podświadomie oczekuje wiadomości. Sprawdzaj kanały komunikacji po zakończeniu pracy lub w stałych odstępach czasu. Chodzi o dłuższe odstępy – nie co 5 minut!

5. Odizoluj się od otoczenia
Podobnie jak z komunikatorami, należy pozbyć się bodźców zewnętrznych. Postaraj się aby twoi współpracownicy, współlokatorzy nie przerywali twojego skupienia. Załóż słuchawki i odpal muzykę. Jeżeli muzyka Cię rozprasza, spróbuj posłuchać szumu, deszczu lub ptaków. Znajdziesz je tutaj:

6. Jedna rzecz jednocześnie
Nic tak nie rozprasza zadania jak drugie zadanie. Najpierw skończ jedno, potem bierz się za drugie. Jedni lepiej sobie radzą z wielozadaniowością, inni gorzej – ale wszyscy tracą czas na przełączanie mózgu pomiędzy zadaniami.

7. Rób przerwy!
Po okresie skupienia należy się chwila odpoczynku. Wystarczy Ci krótka przerwa, powiedzmy na godzinę pracy – 10 minut odpoczynku. W tym czasie możesz zrobić ekspresowy spacer, poćwiczyć, przygotować kolejny napój lub położyć się i dać ulecieć myślom. Osobiście uważam, że najwyższym osiągnięciem cywilizacyjnym w tej kwestii jest hamak.

8. Nie denerwuj się
Złość piękności szkodzi – ale nie tylko. Dlaczego nie ma potrzeby szarpać sobie nerwów to temat na osobny wpis. Natomiast złe emocje są szczególnym wrogiem koncentracji. Nie skupisz się w 100% na robocie, jeżeli po głowię będą Ci się tłukły negatywne myśli. Chill out, jesteś super ;)

9. Najtrudniejsze 10 minut
Wszystko dopięte na ostatni guzik, hardo zabierasz się do pracy. I dupa. Robota jest tak paskudnie nudna, że nic a nic nie pozwala się skupić. Po prostu najtrudniej jest zacząć. Daj sobie te 10-15 minut na zmuszenie się do niemalże niewolniczej pracy. To przecież nie tak dużo. Na szczęście po tym czasie praca idzie już sprawniej.

10. Zmień czasem otoczenie
Jeżeli nudzi Cię twoja praca, masz wrażenie, że wciąż robisz to samo – zmień otoczenie. Poproś swojego szefa, żeby raz na jakiś czas pozwolił Ci popracować zdalnie. Spróbuj czasem popracować w parku, w kawiarni, na balkonie. Każdemu może z czasem obrzydnąć otoczenie w którym pracuje. Jeżeli nie masz możliwości na takie fanaberie – to zmień chociaż tapetę na pulpicie.

Fot. JD Hancock / Flickr