Wstęp do teorii szczęścia.

Dzisiaj prezentuję krótki wstęp do teorii szczęścia czyli kilka najważniejszych rzeczy o których musi pamiętać poszukiwacz szczęścia. Lektura bez ograniczeń wiekowych. Kolejne rozdziały wkrótce.

Codziennie zrób przynajmniej jedną rzecz z której będziesz zadowolony/a.
Jedna rzecz? Niby niewiele, a jednak wielu przepuszcza swoje życie przez palce. Codziennie zrób taką rzecz, aby móc się położyć do łóżka z przeświadczeniem spełnionego dnia. To może być udane spotkanie z przyjaciółmi, wypad za miasto, rozwiązanie trudnego problemu, poznanie wartościowego człowieka, realizacja swojej pasji czy jakakolwiek forma satysfakcjonującego rozwoju. Postaw na różnorodność, przełam rutynę, bo nawet to co fascynuje może obrzydnąć. Po tygodniu zrób podsumowanie – siedem lub więcej zajebistych rzeczy na koncie? Git.

Nie szukaj aprobaty wśród innych.
Kiedy szukamy aprobaty innych ludzi, oddajemy część swojego życia pod ich kontrolę. Twój lęk przed tym co powiedzą lub pomyślą inni ludzie sprawia, że zachowujesz się w oczekiwany lub wymagany przez nich sposób. Nie ważne ile masz lat, czas złapać za stery swojego samolotu i wyznaczyć własny kurs. Uważaj na ludzi którzy próbują wymusić na tobie poczucie winy. To klasyczny mechanizm kontroli, tak niesamowicie powszechny, że ludzie często nie zdają sobie sprawy z jego stosowania.

Odrzuć negatywne emocje.
Złość, strach i narzekanie. W życiu bywa różnie i podłużnie, napotykamy na swojej drodze różne problemy i przeszkody. Z czasem trafiamy na takie, na które nie mamy żadnego wpływu. Zaakceptuj to. Odrzuć złość, ona Ci w niczym nie pomoże – nic nie zmieni, jest jedynie narzędziem wewnętrznej destrukcji (jak powszechnie wiadomo, złość piękności szkodzi).

Dorzućmy do tego narzekanie. Wieczna pretensja do świata, jakby od niego zależało twoje życie. Jeżeli jesteś marudą to jest to kolejny dowód na to, że to nie Ty kierujesz swoim życiem. Zacznij.

Strach to ostatnia, najtrudniejsza do wyplenienia emocja. Boimy się działać, boimy się próbować, boimy się, że coś po prostu spieprzymy. Tutaj trzeba działać. Jak najszybciej skocz z tej trampoliny – w powietrzu będzie już za późno na dezercję. Każdy kolejny skok będzie łatwiejszy.

Teraz.
Liczy się teraźniejszość. Jeżeli pragniesz szczęścia to zacznij w tej chwili. Myślenie w stylu – „Hej, jak tylko zagryzę zęby to za X czasu będę szczęśliwy” – sprowadza się do tego, że nigdy nie będziesz. Zawsze znajdzie się kolejna rzecz którą będzie trzeba „chwilowo” przetrzymać. Odnalezienie szczęścia nie wymaga żadnego zewnętrznego warunku. Żadna podjęta w przeszłości decyzja nie jest w stanie odebrać Ci prawa do szczęścia. Zacznij działać. Teraz.

To tak śmiesznie proste, a każde pokolenie musi się tego uczyć od nowa :)