Przetwarzanie rozproszone

Nie jestem naukowcem. Chętnie śledzę poczynania współczesnych fizyków i inżynierów. Uwielbiam ich, oni chyba mnie też. W końcu codziennie pożyczam im swój komputer.

Mój pierwszy kontakt z przetwarzaniem rozproszonym miał miejsce na studiach. Wbrew pozorom, nie dowiedziałem się tego od ówczesnych wykładowców, ale od kumpla z którym studiowałem. Pawła fascynowała potęga kart graficznych. Kiedy my szliśmy na piwo, jego komputer pracował w pocie krzemowego czoła. Nie chodziło o generowanie grafiki. Swoją moc obliczeniową poświęcał na symulacje zwijania białek, w projekcie Uniwersytetu Stanforda.

Pojedynczy komputer w starciu podobnymi problemami jest bezradny. Nawet jeżeli potrafi uciągnąć najnowszego Wiedźmina. Ideą stojącą za przetwarzaniem rozproszonym jest sieć. Dzięki potędze internetu – sieć liczona w setkach tysięcy komputerów. Projekty tego typu są realizowane przez uniwersytety i środki badawcze na całym świecie. Od wolontariusza zależy, który z nich wesprze. Można wziąć udział w badaniach klimatu, szukać śladów życia w kosmosie lub pomóc chłopakom od Wielkiego Zderzacza Hadronów.

Aby zacząć, należy sięgnąć po dedykowaną aplikację. Program nie spowalnia pracy komputera, ponieważ działa jedynie w czasie bezczynności. Na tej samej zasadzie co wygaszacz ekranu… tylko lepiej, bo robi przy tym SCIENCE!

Poniżej przedstawiam kilka ciekawszych projektów, osobiście biorę udział w pierwszym z nich:

  • Einstein@Home – Poszukiwanie sygnałów emitowanych przez pulsary, celem zarejestrowania fal grawitacyjnych.
  • Enigma@Home – Próba rozszyfrowania trzech wiadomości Enigmy z roku 1942. Do tej pory nie zostały złamane.
  • LHC@Home – Symulacje związane z ulepszaniem konstrukcji Wielkiego Zderzacza Hadronów oraz jego detektorów.
  • malariacontrol.net – Projekt zajmujący się modelowaniem epidemiologii malarii.
  • SETI@Home – Wsparcie obliczeniowe dla projektów poszukujących inteligentnego życia pozaziemskiego.

Pełną listę projektów znajdziesz tutaj. Najwyższa pora, aby każdy z was zastanowił się, co chce zrobić ze swoim, wolnym czasem procesora :)

 

 
  • https://plus.google.com/+PawelPieta Paweł Pięta

    Aż mi się łza w oku zakręciła po przeczytaniu drugiego akapitu. Dzięki Łukasz!