Włoska robota

Od świąt wielkanocnych jestem zabiegany jak chomik w kołowrotku. Powoli wracam do swojego stałego tempa, a wraz z tym biorę się z powrotem za internety. Z ciekawszych rzeczy, byłem niedawno we Włoszech…
Czytaj dalej –>

 

Bar na Stawach

Na Bar natknąłem się po raz pierwszy dzięki piosence Wojtka Bellona. Piosenka jest swoistym hołdem dla Jerzego Harasymowicza, Zwierzynieckiego poety. Tak się składa, że od ponad pół roku mieszkam w tej magicznej okolicy.
Czytaj dalej –>